grozić – Polish verb conjugation

Polish verb forms of grozić

Aspect

Imperfective

Imperfective

Present

jagrożę
tygrozisz
on;ona;onogrozi
mygrozimy
wygrozicie
onigrożą

Future

jabędę grozić
tybędziesz grozić
on;ona;onobędzie grozić
mybędziemy grozić
wybędziecie grozić
onibędą grozić

Perfective

Future

Masculine Forms

Past

jagroziłem
tygroziłeś
ongroził
mygroziliśmy
wygroziliście
onigrozili

Future

jabędę groził
tybędziesz groził
onbędzie groził
mybędziemy grozili
wybędziecie grozili
onibędą grozili

Conditional

jagroziłbym
tygroziłbyś
ongroziłby
mygrozilibyśmy
wygrozilibyście
onigroziliby

Conditional Perfective

jagroziłbym był
tygroziłbyś był
ongroziłby był
mygrozilibyśmy byli
wygrozilibyście byli
onigroziliby byli

Feminine Forms

Past

jagroziłam
tygroziłaś
onagroziła
mygroziłyśmy
wygroziłyście
onigroziły

Future

jabędę groziła
tybędziesz groziła
onabędzie groziła
mybędziemy groziły
wybędziecie groziły
onibędą groziły

Conditional

jagroziłabym
tygroziłabyś
onagroziłaby
mygroziłybyśmy
wygroziłybyście
onigroziłyby

Conditional Perfective

jagroziłabym była
tygroziłabyś była
onagroziłaby była
mygroziłybyśmy były
wygroziłybyście były
onigroziłyby były

Other

Imperative

groź
niech grozi
groźmy
groźcie
niech grożą

Impersonal

grożono by
grożono by

Translations

  • threaten, to make a threat against someone; to use threats
  • threaten, to menace, or be dangerous
  • threaten, to portend, or give a warning
  • Etymology

    1. Etymology tree
    2. Proto-Slavic *grozìti
    3. Old Polish grozić
    4. Polish grozić
    5. Inherited from Old Polish grozić.

    Sample Sentences

    • Holmes zastanawiał się długą chwilę. -- Zatem -- odezwał się -- według pańskiego przekonania, jakaś siła nieczysta grozi w tych stronach Baskervillom. Wszak pan w to wierzy święcie ? (Tajemnica Baskerville'ów)
    • -- Czemużby nie miał ? -- Zdaje się, że panu tam grozi niebezpieczeństwo. (Tajemnica Baskerville'ów)
    • -- Nie wierzę w te brednie. -- Ale ja wierzę. Jeżeli pan ma wpływ na sir Henryka, wywieź go pan z tej okolicy. Świat szeroki. Dlaczego sir Henryk ma koniecznie mieszkać tutaj, gdzie mu grozi niebezpieczeństwo ? (Tajemnica Baskerville'ów)
    • -- Dlatego właśnie, że grozi. Taki już jego charakter. Jeżeli pani nie może przytoczyć mi ważniejszego powodu, to tym argumentem nie zdołam go skłonić do opuszczenia Baskerville-Hall. (Tajemnica Baskerville'ów)
    • Namyślałem się, co robić. Wstrętnym jest szpiegować przyjaciela; w danych okolicznościach było to moim obowiązkiem; lecz gdyby mu groziło niebezpieczeństwo, byłem zadaleko, aby nieść pomoc. Więc cóż począć ? Wahałem się między poczuciem delikatności a obowiązku. (Tajemnica Baskerville'ów)
    • [...] raz pierwszy zdarzyła mi się sposobność widzieć ją sam na sam. Cieszyło ją to widocznie, choć nie chciała słuchać moich wynurzeń miłosnych. Wracała wciąż do jednego przedmiotu, ostrzegając mnie o grożącem niebezpieczeństwie i dowodząc, że póty nie będzie miała spokoju, dopóki ja tych stron nie opuszczę. Powiedziałem jej, że nie pilno mi odjeżdżać, skoro ona tu przebywa, i że jeśli dba istotnie o [...] (Tajemnica Baskerville'ów)
    • -- Nie, nie, to był pies. Czyżby istotnie legenda została osnuta na faktach prawdziwych ? Czyżby istotnie groziło mi niebezpieczeństwo ?... Co o tem myślisz, Watson ? (Tajemnica Baskerville'ów)
    • -- Jakieś niebezpieczeństwo grozi sir Henrykowi... -- rzekł wreszcie. -- Byłoby najlepiej, gdyby wyjechał do Londynu. (Tajemnica Baskerville'ów)
    • Zaczynałem pojmować plan kampanii. Holmes za pośrednictwem baroneta chciał przekonać Stapletonów, żeśmy wyjechali istotnie, a my tymczasem zjawimy się w chwili grożącego niebezpieczeństwa. (Tajemnica Baskerville'ów)
    • Pokój był rodzajem muzeum; w gablotach i na ścianach były rozpięte rzadkie okazy motylów. Pośrodku pokoju był słup, postawiony tu zapewne dla podtrzymania starej belki, grożącej zawaleniem. Do tego słupa uwiązana była postać ludzka; w pierwszej chwili nie mogliśmy poznać: czy to mężczyzna, czy kobieta. Jeden ręcznik ściskał jej gardło i okręcony był naokoło słupa, drugi [...] (Tajemnica Baskerville'ów)
    • To twoje ulubione danie, prawda? Alok! Przybyłem po ciebie, rzecz jasna. Grozi ci sto lat więzienia, (Thamma)